Clonmore Castle

Clonmore Castle

Niedaleko od Hacketstown, we wschodniej części hrabstwa Carlow, na obrzeżach niewielkiej miejscowości Clonmore znajdują się ruiny Zamku Clonmore. Spośród licznych zamków w hrabstwie Carlow (a w XV wieku, było ich tu co najmniej sto pięćdziesiąt) ten właśnie musiał wyróżniać się imponującą wielkością, na co wskazuje obszar na jakim znajdują się jego pozostałości.

Uważa się, że został zbudowany pod koniec XII wieku, prawdopodobnie przez Hugha DeLacey, a w 1332 roku rozbudował go Anthony DeLucy. Zamek jest obecnie bardzo zniszczony.

Historia zamku, tak jak wielu innych na tym terenie, była bardzo burzliwa, przeszedł wiele ataków, m.in. – w 1650 roku znacznie ucierpiał po ataku przez wojska Cromwella.

Pozostałości wskazują, że zamek był zbudowany na planie kwadratu z prostokątnymi wieżami w południowej stronie dziedzińca. We fragmencie zachowanej południowej ściany zamku znajduje się okno w kształcie koniczyny, charakterystyczne dla XIII-wiecznych budowli, dlatego przypuszcza się, że ta część zamku powstała właśnie pod koniec XIII wieku.

Ruiny zamku kryją wiele komór i korytarzy, ale ich stan nie pozwala na zwiedzanie, widać liczne pęknięcia, szczeliny powstałe przez wrastające w ruiny krzewy i drzewa, więc lepiej podziwiać zamek jedynie z zewnątrz i to też z zachowaniem ostrożności.

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

 

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

Clonmore Castle

W słoneczny dzień, na jaki miałam szczęście trafić odwiedzając zamek, jego ruiny zrobiły na mnie imponujące wrażenie. Zamek niegdyś musiał być na prawdę wspaniały i majestatyczny. Chętni do obejrzenia tego zamku powinni zaopatrzyć się w odpowiednie obuwie, bo przy niepogodzie mogą być problemy a i na  „niespodzianki” trzeba uważać, żeby przez nieuwagę nie nadziać się na odchody spacerujących w tej okolicy zwierząt. Wielka szkoda że zamek jak do tej pory nie znalazł się pod ochroną rady hrabstwa Carlow i nie został oznaczony jako zabytek. Ruiny są co prawda ogrodzone, ale nie ma żadnej tabliczki z opisem, jakie widziałam przy innych zamkach.

Aby trafić do Zamku Clonmore trzeba jechać drogą N81 Dublin do Tullow  i w Baltinglass skręcić w lewo na R747 do Hacketstown. Po przybyciu do Hacketstown należy skręcić w prawo obok bardzo wąskiego mostu na ulicy Penny Hill. Następnie krótka droga prosto w prawo na L2005 ze znakiem Clonmore Castle. Przejazd do 6km aż zobaczymy zamek przed sobą. Można zaparkować na małym obszarze przy zamkowej wieży.

JAK DOJECHAĆ:

The following two tabs change content below.
Mycarlow.blog.pl powstał w drugim miesiącu mojego pobytu w Irlandii, a dokładnie 18 marca 2014 roku. Jest moją pamiątką z pobytu oraz przewodnikiem po Hrabstwie Carlow. Na blogu możecie wspólnie ze mną poznawać Irlandię, opisuję życie, kulturę, kuchnię, tradycje, atrakcje turystyczne, święta i wydarzenia.

17 przemyśleń na temat “Clonmore Castle”

  1. ~Ewa pisze:

    W czasach świetności ten zamek musiał być imponujący :)

  2. Ciekawe, dlaczego ruiny tego zamku tak pominięto, że nawet ich nie oznaczono? Może to jakiś prywatny teren i właściciele czekają aż wszystko się zawali? Ciekawe :)

  3. ~Paweł pisze:

    Ale super klimat! Jeszcze jak by się okazało że tam straszy, to już dla mnie bomba :P

  4. ~blogierka pisze:

    Mnie zawsze fascynują takie budowle. Rozkminiam jak wyglądał pierwowzór, jak się tam żyło, co się działo, itp. Pole dla wyobraźni nieograniczone :)

  5. Musiał być piękny. Szkoda, że nie można nigdzie zobaczyć obrazów z widokiem na ten zamek…

  6. Faktycznie zamek musiał być kiedyś piękną i pokaźnych rozmiarów budowlą. Szkoda, że tak mocno zniszczony i nikt nie zadbał o to by ochronić go chodź trochę przed dalszym niszczeniem :)

  7. Cudowne miejsce, przepiękne widoczki i muszę przyznać, że bardzo ładne zdjęcia:)

  8. Uwielbiam irlandzkie ruiny :D Zwłaszcza celtyckie cmentarze i opactwa. Kiedys trafiłam na piękne opactwo w Killarney po środku którego rosło ogromne drzewo. To wyglądało jak w jakiejś grze RPG, niesamowity widok. :)

  9. Wspaniałe zdjęcia :)
    Chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej o tym zamku. Rzeczywiście, sądząc po tym, co z niego teraz pozostało musiał być naprawdę imponujący!

  10. ~Ins pisze:

    Uwielbiam ruiny :-p Zamek musiał być czyjąś dumą :-)

  11. Dokopałaś się może do choćby rycin/obrazów tego zamku z lat świetności? Jestem bardzo ciekawa jak wyglądał.

  12. ~Fromviewof pisze:

    W tym roku planuję w Polsce odwiedzić kilka zamków i pałaców…mam nadzieję, że będzie to fajna przygoda :)

  13. Faktycznie wielkie zamczysko musiało być, uwielbiam takie stare ruiny :) ! I naprawdę nie jest pod ochroną? Przedziwne…

  14. Uwielbiam szwędać się po ruinach zamków! I uważam, że w takiej właśnie formie jak ten powinny być zachowywane – bez przesadnej ingerencji konserwatora zabytków. Bardzo mi się nie podoba to, co w Polsce robi się z wieloma zamkami – oblepia cementem, łata nowymi cegłami, pokrywa blachą falistą, instaluje rynny itp. Przykładowo, przecudnej urody zamek Krzyżtopór bardzo stracił na takich zabiegach. Albo ruiny klasztoru karmelitów w Zagórzu k.Sanoka… tam to już w ogóle masakrę zrobili

  15. ~Iwona pisze:

    Piękny widok… I ten brak turystów, można naprawdę przystanąć i nacieszyć się tym majestatem. Chętnie pochodziłabym po ruinach, jeśli nikt nie pilnuje, to chyba można by na własne ryzyko wleźć do środka… :P Świetne zdjęcia, już sobie wyobrażam, jakiego klimatu nabrałby ten zamek przy mrocznej pogodzie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>