Irlandzkie zwyczaje świąteczne: „12 Pubs of Christmas”

 

Wpis znajduję się na nowym adresie bloga:


http://mycarlow.pl/irlandzkie-zwyczaje-swiateczne-12-pubs-of-christmas/

The following two tabs change content below.
Mycarlow.blog.pl powstał w drugim miesiącu mojego pobytu w Irlandii, a dokładnie 18 marca 2014 roku. Jest moją pamiątką z pobytu oraz przewodnikiem po Hrabstwie Carlow. Na blogu możecie wspólnie ze mną poznawać Irlandię, opisuję życie, kulturę, kuchnię, tradycje, atrakcje turystyczne, święta i wydarzenia.

28 przemyśleń na temat “Irlandzkie zwyczaje świąteczne: „12 Pubs of Christmas””

  1. Świetny przewodnik. Chętnie bym zaglądnęła do środka :)
    Dają tam jakieś lokalne piwo?

    1. Tak, lokalne piwo jest bardzo znane, jest to O’Hara’s Irish Craft Beers piwo produkowane przez Carlow Brewing Company. Mnóstwo gatunków i smaków piwa O`Hara dostać można w każdym pubie :)

  2. ~agra pisze:

    Marzę o odwiedzeniu Irlandii. Może nie w tej porze roku ale przecież puby są tam cały czas. Więc taka mała rundka chętnie. Pozdr. AGA

    1. Zapraszam chętnie oprowadzę po moim miasteczku :) A w pubie przecież nie pada nigdy ;)

  3. ~Agnieszka pisze:

    Ale super! Czemu my tego nie obchodzimy ? :)

    1. W Polsce nie ma aż tylu pubów :)

  4. Ciekawy zwyczaj, nie słyszałam o nim wcześniej. 12 piw na głowę to całkiem sporo. Myślę. że w przypadku naszych mocnych piw to raczej nie skończyłoby się zbyt szczęśliwie dla uczestników spotkania.

    1. Dokładnie, sama jestem ciekawa ilu jest takich którym się udaje rzeczywiście wypić te wymagane 12 piw w każdym z dwunastu pubów. Zamiast piw mogą być drinki co wydaje się już o wiele prościej ;)

  5. ~Katarina pisze:

    Bardzo spodobała mi się ta tradycja! A jeszcze bardziej punkt o świątecznym sweterkach :D

    1. Tak te sweterki są świetne :)

  6. ~Harry pisze:

    W Irlandii spędziłem nawet nie tydzień, bo pięć dni. Ale muszę przyznać, że strasznie mi się spodobała. Wygląda po prostu na dobre miejsce do życia, z toną miłych i pozytywnie nastawionych ludzi :)

    1. Zgadzam się z Tobą :)

  7. ~Allochtonka pisze:

    Ekstra przewodnik. Szkoda, że pewnie nie dam rady z niego skorzystać. Tradycja też przednia! :)

    1. Dziękuję, ciesze się że Ci się spodobał :)

  8. Fajna tradycja, podoba mi się. Dzięki temu można poznać wielu ciekawych ludzi, no i dobrze się bawić :)

  9. W Londynie spotkalam sie z „pub crawl” – zasady identyczne, ale bez sweterkow i o dowolnej porze roku :-)

    1. Nazwa mówi sama za siebie ;)

  10. ~Aga pisze:

    Bardzo fajna tradycja ;).

  11. ~Kasia pisze:

    Szkoda, że u nas nie ma takiej tradycji ;) zmobilizować się i na miasto! ;)

  12. ~Quanna pisze:

    Świetna tradycja! Myślę, że w Polsce wielu osobom przypadła by do gustu :D

    1. Może kiedyś przyjdzie i do Polski ta tradycja, tak jak np. Halloween, które też przecież pochodzi z Irlandii.

  13. ~Ewa pisze:

    Uwielbiam takie świąteczne sweterki :)

    1. Ten z reniferem i kolorowymi światełkami od razu mi się spodobał :)

  14. Zacna to tradycja. Ja zgubiłem się jeszcze na środku Tullow Str. Moim typem jest ostatni lokal. Oczywiście ze względów kulturalno-oświatowych – Bernard Shaw. tego nie można tak po prostu ominąć i nie zobaczyć.

    1. George Bernard Shaw to postać związana z Carlow, polecam też odwiedzić centrum sztuki współczesnej VISUAL Centre for Contemporary Art & The George Bernard Shaw Theatre.

  15. ~Aneta pisze:

    Po przeczytaniu posta nie pozostaje nic innego jak zacząć zwiedzać! Na pewno Irlandię będę zwiedzać nie z przewodnikiem, a z Twoim blogiem :)

    1. Miło mi, mój blog na pewno będzie dobrym przewodnikiem jeśli chodzi o hrabstwo Carlow. Troszkę opisałam Kilkenny, Dublin i Glendalough, ale całą Irlandię to nie wiem czy kiedykolwiek mi się uda :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>