Carlow Farmers Market – Halloween 2015

Październik na blogu zdominowany był przez tematy związane z Halloween.

Po pierwsze przedstawiłam 10 nawiedzonych miejsc w Hrabstwie Carlow – jeśli ktoś miałby ochotę na wycieczkę inną niż wszystkie, taką, na której może poczuć dreszczyk emocji to koniecznie powinien odwiedzić jedno z nich.

W Październikowym Kalendarium przedstawiłam festiwale i imprezy odbywające się w hrabstwie Carlow z okazji Halloween.

Jako że zwyczaj świętowania Halloween zrodził  się w Irlandii, na blogu możecie przeczytać o dziesięciu najważniejszych Irlandzkich tradycjach związanych z Halloween oraz znaleźć przepisy na Halloweenowe przysmaki w Irlandii.

Dziś zapraszam na fotorelację z imprezy halloweenowej, która odbyła się 31 października, na rynku głównym w moim miasteczku Carlow podczas Carlow Farmers Market.

Carlow Farmers Market jest czynny raz w tygodniu, w sobotę, w godzinach 9 – 14, w miejscu dawnego Potato Market, w  centralnej dzielnicy handlowej miasteczka Carlow. Jest wyjątkowy, ponieważ jest jednym z niewielu autentycznych targowisk, gdzie okoliczni  producenci  dostarczają  lokalne, wyprodukowane przez siebie  produkty – zawsze świeże  i  wysokiej jakości.

W sobotę 31 października cały Carlow Farmers Market został przyozdobiony halloweenowymi dekoracjami, a sprzedawcy przywdziali halloweenowe kostiumy. Wśród atrakcji była muzyka na żywo, malowanie twarzy, degustacja dyniowej zupy i konkurs na najładniejszą dynię halloweenową.

Konkursowe dynie

Konkursowe dynie

Konkursowe dynie

Konkursowe dynie

Konkursowe dynie

Konkursowe dynie

Konkursowe dynie

Słodkie naleśniki

Słodkie naleśniki

Słodkie naleśniki

Speltbakers – świeże pieczywo

Speltbakers – świeże pieczywo

Speltbakers – świeże pieczywo

Speltbakers – świeże pieczywo

Degustacja zupy dyniowej

Halloweenowe dekoracje

Urocze stoliczki między stoiskami

Dżemy i soki z Malone Fruit Farm

Dżemy z Malone Fruit Farm

Halloweenowe dekoracje

Halloweenowe dekoracje

Stoisko ze zdrową żywnością

Stoisko z bukietami kwiatów i stroikami

Stoisko z bukietami kwiatów i stroikami

Stoisko z bukietami kwiatów i stroikami

Halloweenowe dynie

Halloweenowe dynie

The following two tabs change content below.
Mycarlow.blog.pl powstał w drugim miesiącu mojego pobytu w Irlandii, a dokładnie 18 marca 2014 roku. Jest moją pamiątką z pobytu oraz przewodnikiem po Hrabstwie Carlow. Na blogu możecie wspólnie ze mną poznawać Irlandię, opisuję życie, kulturę, kuchnię, tradycje, atrakcje turystyczne, święta i wydarzenia.

20 przemyśleń na temat “Carlow Farmers Market – Halloween 2015”

  1. Jejciu, jak ja uwielbiam takie dżemy. :) Świetne zdjęcia. Wszechobecna dyniowatość.:)

  2. Rewelacyjne są te dyńki :)
    A dżemik z orzechów to bym chętnie sobie wszamała!
    Pozdrawiam!

  3. Nie lubię Halloween, jakoś nie przemawia do mnie to „święto”, ale na to świeże pieczywo bym się skusiła ;)

  4. ~Fromviewof pisze:

    Ale cuda, fatastyczne zdjęcia :) Przerobiłam w zeszłym miesiącu 20 kg na dżemy :D :D :D oj będzie co jeść !

  5. ~Karolina pisze:

    Świetnie „ozdobione” dynie :D

  6. Nie miałam pojęcia, że to święto zrodziło się w Irlandii. :) Stylizacje bardzo ciekawe. Szczególnie te dynie „urocze” :)

  7. ~ecnelis pisze:

    Taki targ to naprawdę fajna sprawa, od razu można zauważyć,że w Irlandii celebruje się Halloween.

  8. Rewelacja, aż chce się halołinować :D Czuć klimat, jak oglądam zdjęcia to po prostu mam ochotę na psikusa lub cukierek :) Szkoda, że w Polsce nadal mało popularny zwyczaj…

  9. Ciekawe te dekoracje, ale powiem szczerze, że jak widzę dynię to pierwsza moja myśl to nie halloween, ale zupa :) Pozdrawiam

  10. ~amelushka pisze:

    Niektóre pomysły na dynie są świetne. Szczególnie ta jedna dynia, która zjada swoją mniejszą koleżankę:-) No i te wszystkie pyszności, dżemy, naleśniki, świeże pieczywo… mniam. Lubię takie tematyczne targi.

  11. ~Joanna M.P. pisze:

    Jak to wszystko ładnie i smakowicie wygląda :)

  12. ~blogierka pisze:

    Genialne te dynie konkursowe!! Qurcze z chęcią przyszły rok spędziłabym okres hallowinowo-swiateczny właśnie w UK albo Irlandii- niesamowity klimat, inne potrawy i zwyczaje :)

  13. Ale świetne! Zawsze lubiłam ten Halloweenowy klimat i chciałabym go poczuć gdzieś poza Polską:)

    1. Najlepiej w Irlandii :)

  14. ~Ewa pisze:

    Jesienią mam wrażenie, że wszędzie są dynie :)

    1. Też mi się jesień od razu kojarzy z dyniami :)

  15. ~Magda pisze:

    Super ten jarmark. Jak mieszkałam w Hiszpanii, to non stop gdzieś takie regionalne maleństwa się trafiały, z każdej możliwej okazji, a ja je uwielbiałam. Czasem za nimi mi się aż tęskni.

    Ale ten u ciebie – bomba. I te pokraczne dynie ((:

    1. Też uwielbiam takie jarmarki, już nie mogę się doczekać na Bożonarodzeniowe :)

  16. ~Ewa pisze:

    Az mi się lezka w oku zakrecila jak weszłam na Twój blog. Sama spedzialm w IR pare ladnych lat mlodosci i wspominam to naprawdę ze wzruszeniem. Pozdrawiam Cie i zycze powodzenia w blogowaniu.

    1. To dobrze że masz miłe wspomnienia, ciekawa jestem w jakim hrabstwie mieszkałaś. Pozdrawiam i nawzajem :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>