Carlow – A Journey to the Past

 

Wpis znajduję się na nowym adresie bloga:


http://mycarlow.pl/carlow-a-journey-to-the-past/

The following two tabs change content below.
Mycarlow.blog.pl powstał w drugim miesiącu mojego pobytu w Irlandii, a dokładnie 18 marca 2014 roku. Jest moją pamiątką z pobytu oraz przewodnikiem po Hrabstwie Carlow. Na blogu możecie wspólnie ze mną poznawać Irlandię, opisuję życie, kulturę, kuchnię, tradycje, atrakcje turystyczne, święta i wydarzenia.

19 przemyśleń na temat “Carlow – A Journey to the Past”

  1. ~pb pisze:

    zacna impreza;)

  2. ~BashaMyWay pisze:

    Zjadłoby się takiego prosiaka! Bardzo ciekawa impreza! Chętnie wzięłabym udział w wypalaniu ceramiki z Panami entuzjastami :D

  3. ~Barni pisze:

    Bardzo dobrze, że takie imprezy są organizowane. To eventy nie tylko dla historycznych zajawkowiczów, ale w sumie dla każdego, kto w codziennym zgiełku i zabieganiu nie ma chwili, żeby się zatrzymać i pomyśleć. A jeśli jeszcze dodać do tego, jak bardzo organizatorzy są wczuci w organizację i żyją tymi reprodukcjami – super! : D

  4. ~Klaudia pisze:

    Świetne zdjęcia najbardziej zainteresowała mnie ceramika i archeologia. Muzyka z tamtego okresu też musiała być wspaniała. Uwielbiam historię i cieszę się że mogę dowiedzieć się tylu ciekawostek. To jest to co u Ciebie lubię najbardziej pozdrawiam :-)

  5. Bardzo fajna impreza. Sama chętnie bym się na taką wybrała. Historia to jedno z moich zainteresowań, więc na pewno bym się tam nie nudziła. Tyle ciekawostek :)

  6. Sówka Gizmo urocza jest :) widać po zdjęciach że dobra zabawa była :)

  7. Uwielbiam takie eventy :)

  8. ~Sylwia pisze:

    Sówka Gizmo jest przeurocza :-) Czułabym się tam, jak w niebie, bardzo mi się zawsze podobały takie imprezy, gdzie można zobaczyć, jak kiedyś ludzie żyli :-)

  9. Fajna impreza. Szkoda, że tak daleko :(

  10. Świetne! Szczególnie dla rodzin z dziećmi, które mogą spędzić czas inaczej niż w centrum handlowym, a do tego dać dzieciom porządną porcję historii ;-)

    1. Tak, dużo było rodzin z dziećmi :)

  11. Ależ zazdroszczę! Uwielbiam tego typu imprezy, zwłaszcza że historycznie najbardziej interesuje mnie starożytność oraz właśnie średniowiecze. Cudowna idea, chętnie zobaczyłabym to na żywo! ;)

  12. ~ews pisze:

    Uwielbiam małe sówki i chętnie zobaczyłabym je na żywo :)

  13. ~Vitafem pisze:

    Zdjęcia fantastyczne. Moim marzeniem jest kiedyś pojechanie do Irlandii, być może za kilka lat. Impreza pewnie super była na żywo :)

    1. Dziękuję :) życzę spełnienia marzenia. Tak było super, za rok też na pewno wezmę udział.

  14. Fajne są takie imprezy, ja ostatnio lubię takie powroty do przeszłości.

    1. Ja też :) zwłaszcza do czasów średniowiecza.

  15. Super foto-relacja. I te sowy… I o ile powroty do średniowiecza i jego tradycji łączą Śląsk (np. w Bytomiu czy Chudowie) i Irandię, o tyle sów ci u nas brakuje…

    1. Ja mam wielki sentyment do sów, zbierałam kiedyś figurki, maskotki, breloczki, wisiorki i inne gadżety z motywem sowy, a i pracowałam w firmie która miała w logo sowę :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>