Happy Easter & Mazurki

Happy Easter for all visitors of my blog

Na zdjęciu jest mój koszyczek – święconka z zeszłego roku, z motywem łowickim :) Łowicz to miasto w którym się urodziłam.

A wracając do Wielkanocy to jest ona jedną z najważniejszych dat w irlandzkim kalendarzu, oprócz dnia Świętego Patryka.

W Irlandii przygotowania do Wielkanocy rozpoczynają się w pierwszy dzień Wielkiego Postu – czyli czterdzieści dni przed wielkanocną niedzielą. Od pierwszego dnia Wielkiego Postu Irlandczycy powinni przestać jeść mięso, jeść ryby w każdy piątek ale również zrezygnować z  czegoś co uwielbiają jak np. ulubione jedzenie, alkohol, papierosy, a nawet oglądanie telewizji.

Wielki tydzień u Irlandczyków powinien być okresem ścisłego postu, oczyszczania duszy, czasu spędzanego wspólnie z rodziną. Bardzo ważne są „wiosenne porządki”, Irlandczycy przygotowują wtedy dom do błogosławieństwa przez lokalnego księdza.

Wielki Piątek w Irlandii jest dniem wolnym od pracy, w tym dniu  nie należy wykonywać żadnych prac domowych, pozamykane są wszystkie puby, niemożliwością jest zakup alkoholu w całej Irlandii.

W Wielki Piątek spożywa się bułki tzw hot cross buns (nigdy wcześniej o nich nie słyszałam). Krzyż na górze symbolizuje ukrzyżowanie Jezusa. Istnieją różne przesądy związane z bułkami hot cross i Wielkim Piątkiem, na przykład: Hot Cross Buns wykonane w Wielki Piątek, mają magiczną moc – nie będzie nudy :D,  jeśli zachowa się hot cross bun z jednego roku do następnego – to dom będzie chroniony przed ogniem ;) Ja kupiłam moje hot cross buns w Lidlu :D

Obecnie w Irlandii jak i w większości współczesnych krajów, święta są bardziej okazją do zasłużonego wypoczynku, niż do przeżywania religijnych uniesień i kultywowania tradycji. Irlandczycy spędzają Święta Wielkanocne w gronie rodziny, niedziela wielkanocna jest okazją do zjedzenia uroczystego obiadu, gdzie jako główne danie podawany jest pieczony indyk oraz szynka. Po obiedzie podaje się desery w postaci puddingów, ciasta i słodycze.

Podobnie jak w Polsce święta Wielkanocne  mają bardzo komercyjny charakter, w sklepach roi się od promocji i wyprzedaży. Nie ma za to Lanego poniedziałku :D

A jak będzie wyglądała „moja irlandzka Wielkanoc”?

Zrobiłam już „wiosenne porządki”, „świąteczne zakupy” i upiekłam takiego oto mazurka (według przepisu mojej mamy).

MAZUREK KAJMAKOWY

CIASTO – składniki:

30 dkg mąki
2 łyżki kwaśnej śmietany
10 dkg cukru pudru
20 dkg dobrego masła
2 żółtka

(w domu zawsze potrajamy proporcje, zasada jest taka, żeby na na każde 30 dkg mąki dać 20 dkg masła, wtedy ciasto jest naprawdę kruchutkie i długo utrzymuje świeżość).

Sposób wykonania: przesiać mąkę na stolnicę, siekać mąkę z masłem tak długo, żeby nie było większych grudek, aż powstanie taka mąka maślana, dodać cukier, żółtka, szczyptę soli i zagnieść ciasto, dać mu „odpocząć” wstawiając do lodówki na min 1/2 godziny

Podzielić ciasto na 3 części (w zależności od wielkości blaszek w których będziemy piec), ja piekę z tej proporcji 3 mazurki w blaszkach 25x12cm, rozwałkować i wyłożyć na blaszkę formując brzegi, żeby po upieczeniu było gdzie wylać kajmak, ciasto nakłuć widelcem i piec w 160 st ok. 25 minut.

KAJMAK:
0,5 kg cukru
1,5 szklanki mleka
20 dkg masła

Zagotować mleko z cukrem i gotować na małym ogniu tak długo aż masa zgęstnieje, ok. 2 godzin, zdjąć z ognia, dodać masło i ewentualnie 1 łyżkę kakao rozmieszaną z łyżką mleka.
Ciepłą masę wylać na upieczone ciasto, jak wystygnie udekorować, np. białą czekoladą uprzednio rozpuszczoną w rondelku.

SMACZNEGO :)

The following two tabs change content below.
Mycarlow.blog.pl powstał w drugim miesiącu mojego pobytu w Irlandii, a dokładnie 18 marca 2014 roku. Jest moją pamiątką z pobytu oraz przewodnikiem po Hrabstwie Carlow. Na blogu możecie wspólnie ze mną poznawać Irlandię, opisuję życie, kulturę, kuchnię, tradycje, atrakcje turystyczne, święta i wydarzenia.

4 przemyślenia na temat “Happy Easter & Mazurki”

  1. ~:) pisze:

    W Polsce też przygotowania zaczynają się wraz z rozpoczęciem Wielkiego Postu i większość ludzi ma jakieś postanowienia.
    Sama upiekłaś tego mazurka? A w Irlandii ludzie znają mazurki?

    1. Myself pisze:

      Witaj, nie jestem pewna ale wydaje mi się że w Irlandii znają mazurka ale tylko jako taniec ludowy, w żadnej z tutejszych cukierni nie widziałam ciasta przypominającego mazurek :( i nie ma chyba nawet słowa po angielsku znaczącego mazurek jako ciasto :(
      Przepis na moim blogu nie jest skomplikowany, jedynie czasochłonne jest mieszanie masy. Spróbuj a się przekonasz czy można samemu takiego mazurka upiec ;)

  2. ~:) pisze:

    Nie muszę się przekonywać, bo wiem, że każde ciasto można samemu zrobić, pytałam czy tego na zdjęciu zrobiłaś sama? :)

    1. Myself pisze:

      Tak, na zdjęciu jest właśnie ciasto z przepisu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>